Czy naprawdę wiesz, gdzie żyje się najdłużej w Europie i gdzie plasuje się Twój region?

Starzejący się kontynent rozwijający się w dwóch tempach

Coraz więcej Europejczyków dożywa osiemdziesiątych urodzin, lecz za tym optymistycznym obrazem kryją się głębokie różnice regionalne. Miejsce zamieszkania w coraz większym stopniu decyduje o tym, ile zdrowych lat można przeciętnie przeżyć.

W latach 1992–2005 postęp był wyraźny i szybki. Kobiety w Europie Zachodniej zyskiwały średnio około 2,5 miesiąca długości życia rocznie, mężczyźni nawet 3,5 miesiąca. Regiony, które wcześniej pozostawały w tyle, masowo nadrabiały zaległości i zmniejszały dystans do liderów.

Nowe dane z zakrojonego na szeroką skalę badania demograficznego — obejmującego 450 regionów w 13 krajach Europy Zachodniej, zamieszkanych przez blisko 400 milionów ludzi — ujawniają wyraźny przełom po połowie lat 2000. Silnik postępu wciąż działa, ale nie wszędzie równie sprawnie.

Do lat 2018–2019 roczne przyrosty długości życia skurczyły się do zaledwie jednego dodatkowego miesiąca dla kobiet i dwóch miesięcy dla mężczyzn — i to głównie w regionach, które już wcześniej osiągały dobre wyniki.

W obszarach historycznie słabiej radzących sobie z tym wskaźnikiem tempo poprawy spadło o około 40 procent w porównaniu z latami 90. Kryzys finansowy z 2008 roku przyspieszył ten podział. Dobrze płatne miejsca pracy, nowoczesne szpitale i programy profilaktyczne skupiają się w nielicznych ośrodkach wzrostu, podczas gdy inne regiony mają trudności z utrzymaniem podstawowej opieki zdrowotnej i zatrudnienia.

Gdzie żyje się najdłużej? Europejska czołówka

Mapa najdłuższego życia nie wskazuje na jeden kraj, lecz na pas zamożnych regionów. Badanie wyróżnia przede wszystkim północne Włochy, Szwajcarię oraz wybrane prowincje Hiszpanii jako absolutnych liderów. Do ścisłej czołówki dołączają również niektóre części Francji.

W 2019 roku mężczyźni w tych wiodących regionach osiągali średnio około 83 lat, kobiety zaś około 87 lat. W grupie tej znalazły się obszary wokół Paryża, zachodnie peryferia stolicy oraz niektóre departamenty wschodniej i zachodniej Francji.

Liderzy wciąż zyskują około 2,5 miesiąca długości życia rocznie dla mężczyzn i 1,5 miesiąca dla kobiet. Twardej biologicznej granicy nie widać tam jeszcze na horyzoncie.

Nie chodzi wyłącznie o zamożność. W grę wchodzi całe spektrum czynników:

  • wysoka gęstość szpitali i specjalistów medycznych
  • silna podstawowa opieka zdrowotna i zorganizowane programy badań przesiewowych
  • wyższy poziom wykształcenia i świadomości zdrowotnej
  • lepsza jakość powietrza niż w tradycyjnych strefach przemysłowych
  • większa dostępność stabilnych miejsc pracy i pewnych dochodów

Niemniej dochód pozostaje kluczowym czynnikiem. Regiony o wyższej długości życia łączą zazwyczaj dobre wykształcenie, godziwe zarobki i siatki bezpieczeństwa społecznego, które szybciej reagują na problemy zdrowotne mieszkańców.

Druga strona medalu: regiony, które stoją w miejscu

W innych częściach Europy Zachodniej postępy niemal zanikają. Wschodnie landy Niemiec, części Walonii, wiele regionów Wielkiej Brytanii czy Hauts-de-France w przypadku mężczyzn wykazują minimalną poprawę. W niektórych miejscach długość życia praktycznie przestała rosnąć.

Stare strefy przemysłowe, wysokie bezrobocie i słabsza oferta usług medycznych wzajemnie się wzmacniają. Gdy szpitale są zamykane lub łączone, mieszkańcy muszą pokonywać większe odległości w nagłych przypadkach. Osoby mniej zarabiające częściej odkładają wizyty lekarskie, rzadziej rezygnują z palenia, trudniej im dbać o zdrową dietę i częściej żyją w niezdrowych warunkach mieszkaniowych.

Europejska mapa długości życia ukazuje dwa wielkie bloki: jeden, w którym oczekiwana długość życia rok po roku rośnie, i drugi, gdzie postęp wycieka lub całkowicie zamiera.

Kluczowa grupa wiekowa: 55–74 lata

Badacze sprawdzili, w których grupach wiekowych przepaść się najbardziej pogłębia. Śmiertelność niemowląt jest dziś w Europie niska. Powyżej 75. roku życia ryzyko zgonu wciąż maleje w większości regionów. Punkt przełomowy leży jednak wcześniej.

Dlaczego osoby między 55. a 74. rokiem życia są kluczowe

Badanie wskazuje przede wszystkim na śmiertelność w grupie 55–74 lat. W latach 90. zgony w tej grupie wiekowej wyraźnie spadały — głównie dzięki lepszemu leczeniu chorób sercowo-naczyniowych, ograniczeniu palenia tytoniu i postępom w onkologii. Krzywa wyraźnie wypłaszcza się, a w niektórych regionach wręcz odwraca.

Śmiertelność kobiet w tej kategorii rośnie między innymi w kilku departamentach francuskiego wybrzeża śródziemnomorskiego oraz w dużych częściach Niemiec. Mężczyźni z regionu Hauts-de-France pozostają szczególnie narażeni — umierają częściej z powodu chorób serca, raka płuc i schorzeń związanych z nadużywaniem alkoholu.

Grupa wiekowa Trend w wielu regionach Główne przyczyny
0–1 rok Stabilna, już niska Lepsza opieka neonatologiczna
55–74 lata Stagnacja lub lekki wzrost Tytoń, alkohol, dieta, nierówności
75+ lat Powolny spadek śmiertelności Lepsze leczenie chorób przewlekłych

Styl życia, gospodarka i polityka

Połączenie czynników stylu życia z gospodarczymi liniami podziału po 2008 roku pojawia się raz po raz. Gdy kryzys uderzył najsilniej, rządy często zaciskały pasa: ograniczały budżety na kampanie profilaktyczne, likwidowały lokalne placówki, mnożyły tymczasowe umowy o pracę i generowały stres zawodowy. Zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna czy rzucenie palenia wymagają wtedy dodatkowej energii i pieniędzy, których nie każdy posiada.

Przyszłość europejskiej długości życia zależy mniej od teoretycznej biologicznej granicy, a bardziej od pytania, czy regiony ze słabymi wynikami zdołają skorzystać z istniejącej wiedzy i osiągnięć medycyny.

Co to oznacza dla Twojego własnego regionu?

Badanie jasno pokazuje, że granice państwowe mówią mniej niż regionalna rzeczywistość. Zamożna metropolia może leżeć tuż obok podupadającego dawnego okręgu górniczego, a oczekiwana długość życia między dwoma sąsiednimi powiatami może różnić się o wiele lat.

Chcąc ocenić własną sytuację, warto przyjrzeć się kilku konkretnym sygnałom:

  • Ile przychodni lekarskich i oddziałów ratunkowych jest dostępnych w ciągu pół godziny drogi?
  • Jak kształtuje się średni poziom dochodów w porównaniu z krajową średnią?
  • Jak powszechne jest palenie tytoniu w przestrzeni publicznej?
  • Czy istnieją lokalne inicjatywy dotyczące zdrowego żywienia, aktywności fizycznej i zdrowia psychicznego?
  • W jakim wieku żyli lub żyją Twoi rodzice i dziadkowie i na jakie choroby cierpieli?

Przeprowadzka nie rozwiązuje wszystkiego, ale dobitnie pokazuje, jak silnie środowisko, polityka i kultura wspólnie kształtują długość życia. Zdrowie nie jest wyłącznie indywidualną zasługą — to zbiorowy wynik decyzji podejmowanych na poziomie dzielnicy, miasta i kraju.

Które działania naprawdę wydłużają życie?

Badacze wskazują pośrednio na szereg dźwigni politycznych, z których rządy i samorządy mogą skorzystać, by ograniczyć rosnące nierówności. Nacisk kładzie się przede wszystkim na grupę ryzyka między 55. a 74. rokiem życia.

Profilaktyka, która może zmniejszyć przepaść

Skuteczne działania skupiają się na powszechnych chorobach przewlekłych i ich czynnikach ryzyka. Oto przykłady programów funkcjonujących już w różnych krajach:

  • systematyczne badania układu sercowo-naczyniowego u lekarzy pierwszego kontaktu od wieku średniego
  • bezpłatne lub mocno dofinansowane programy rzucania palenia wraz z farmakoterapią
  • surowsze regulacje dotyczące alkoholu i ceny minimalne na mocne trunki
  • podatki od napojów słodzonych i zachęty do zdrowego żywienia w szkołach
  • infrastruktura rowerowa i piesza ułatwiająca codzienną aktywność fizyczną

W regionach, gdzie takie programy wdrażane są na szeroką skalę, długość życia nadal rośnie. Obszary pozbawione tych inwestycji ryzykują wychowanie pokolenia, które będzie pracować dłużej, ale nie będzie cieszyć się dłuższym zdrowiem.

Dodatkowa perspektywa: co oznacza miesiąc długości życia rocznie?

Zysk „zaledwie" jednego do dwóch miesięcy rocznie może wydawać się niewielki, ale w perspektywie dwudziestu lat oznacza to dwa do trzech dodatkowych lat życia dla przeciętnej młodej osoby dorosłej dzisiaj. Dziecko urodzone około 2020 roku w regionie-liderze może zbliżyć się do dziewięćdziesiątki znacznie bardziej niż jego dziadkowie.

Dla decydentów to przybliżone, lecz wymowne ćwiczenie rachunkowe. Region, w którym postęp całkowicie zanika, traci w praktyce kilka pełnych zdrowych lat życia swoich mieszkańców w porównaniu z sąsiednim krajem, który konsekwentnie inwestuje. Te lata przekładają się na mniejszą aktywność zawodową, wyższe koszty opieki zdrowotnej i większe obciążenie rodzin sprawujących opiekę nad bliskimi.

Dla zwykłych obywateli badanie rysuje konkretne ramy działania. Rzucenie palenia po pięćdziesiątce, regularne badanie ciśnienia i cholesterolu, ograniczenie alkoholu oraz regularna aktywność fizyczna — to wszystko statystycznie przybliża każdego do dynamiki regionów-liderów, nawet jeśli żyje się w obszarze o słabszych wskaźnikach.

Europejska mapa długości życia działa zatem zarówno jako ostrzeżenie, jak i swego rodzaju symulacja. Jeśli obecne trendy się utrzymają, przepaść między regionami, gdzie dożycie osiemdziesiątki staje się normą, a obszarami, gdzie ludzie wypadają z rynku pracy i życia już między 55. a 74. rokiem życia, będzie się powiększać. To, czy ta różnica zmaleje, zależy od decyzji podejmowanych teraz — znacznie bardziej niż od jakiegokolwiek teoretycznego biologicznego pułapu.

Przewijanie do góry