Wielka Brytania przygotowuje się na możliwe niedobory paliwa
Plany awaryjne opracowane w odpowiedzi na możliwe niedobory ropy naftowej spowodowane wojną w Iranie mogą doprowadzić do wprowadzenia reglamentacji paliwa oraz priorytetowego zaopatrzenia kluczowych sektorów, takich jak służba zdrowia. Downing Street zapewniło w poniedziałek, że stacje benzynowe w całej Wielkiej Brytanii są dobrze zaopatrzone.
Zróżnicowane źródła dostaw paliwa w Wielkiej Brytanii mają być odporne na trwającą globalną niestabilność, mimo że Iran nadal blokuje Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa jedna piąta światowej ropy naftowej. Gdy premier spotkał się z przedstawicielami przemysłu, aby omówić wyzwania związane z konfliktem w Iranie, gabinet premiera podkreślił, że rząd przygotowuje się na wszelkie scenariusze.
Premier uspokaja kierowców, eksperci biją na alarm
Sir Keir Starmer oświadczył w poniedziałek, że kierowcy nie muszą podejmować żadnych nadzwyczajnych działań — pomimo doniesień o rozważaniu reglamentacji paliwa w innych krajach europejskich. Według ekspertów ds. energii, ministrowie mogą jednak stanąć przed koniecznością priorytetowego zaopatrzenia kluczowych branż, jeśli dostawy oleju napędowego i paliwa lotniczego zostaną poważnie ograniczone.
Ashley Kelty, analityk energetyczny w banku inwestycyjnym Panmure Liberum, stwierdził, że dostawy benzyny powinny pozostać stabilne, ale ostrzegł, że niedobory oleju napędowego mogą zacząć dotykać Wielką Brytanię już pod koniec kwietnia. „Niedobór oleju napędowego nadchodzi" — powiedział. „Rząd zachowuje powściągliwość, bo nie chce wywołać paniki zakupowej. Ale sytuacja jest zdecydowanie dość niebezpieczna".
Eksperci zalecają pracę zdalną i ograniczenie lotów krajowych
Ellen Fraser, ekspertka ds. energii w firmie doradczej Baringa, stwierdziła, że duże koncerny naftowe spodziewają się ograniczeń w dostawach oleju napędowego do Wielkiej Brytanii w ciągu miesiąca. Zasugerowała, że warto rozważyć rozsądne środki zaradcze, takie jak zachęcanie ludzi do pracy zdalnej oraz odwoływanie części lotów krajowych.
Richard Smith z Road Haulage Association zaznaczył, że rząd potrzebuje jasnego planu zapewniającego ciągłość przewozu towarów w całym kraju. Z kolei Colin Smith ze Scottish Wholesale Association podkreślił, że dystrybutorzy żywności i napojów muszą znaleźć się wśród podmiotów objętych priorytetowym dostępem do paliwa.
Branża produkcyjna i sektor energochłonny pod presją
Arjan Geveke z Energy Intensive Users Group, reprezentującej brytyjskich producentów przemysłowych, ostrzegł, że w najbliższych tygodniach fabryki mogą być zmuszone do ograniczenia produkcji w związku z rosnącymi kosztami energii. Departament ds. Bezpieczeństwa Energetycznego i Zerowej Emisji netto poinformował, że nie planuje wdrażania żadnych nadzwyczajnych środków poza skoordynowanym uwolnieniem rezerw ropy, które nastąpiło na początku kwietnia w celu zapobieżenia zakłóceniom w globalnych dostawach.
Oficjalny plan awaryjny — co przewidują przepisy?
Rzecznik premiera zapewnił, że rząd „zawsze planuje na wypadek wszelkich scenariuszy", jednocześnie podkreślając, że stacje benzynowe są dobrze zaopatrzone w skali całego kraju. Adam Bell, były doradca rządowy i partner w firmie konsultingowej Stonehaven, zasugerował, że może zajść konieczność wprowadzenia limitów ilościowych lub reglamentacji paliwa.
„Jeśli wojna będzie trwała, to prawdopodobnie w połowie miesiąca premier zacznie mówić, że pewne ograniczenia ilościowe mogą być wskazane" — stwierdził w rozmowie z Times Radio. Wielka Brytania dysponuje już gotowym planem awaryjnym na wypadek krytycznego niedoboru paliwa, ostatnio aktualizowanym w 2024 roku.
Co przewiduje plan awaryjny?
- Priorytetowe zaopatrzenie pojazdów służb ratunkowych, takich jak karetki pogotowia
- Limity ilości paliwa dostępnego dla zwykłych klientów
- Nakaz dostarczania paliwa w pierwszej kolejności do kluczowych sektorów: żywności, mediów, transportu publicznego i ochrony zdrowia
- Sprzedaż paliwa wyłącznie w określonych godzinach
- Obniżenie limitów prędkości w celu zmniejszenia zużycia paliwa
Zalecenia Międzynarodowej Agencji Energetycznej
Międzynarodowa Agencja Energetyczna, globalna instytucja odpowiedzialna za nadzór nad bezpieczeństwem dostaw energii, wcześniej zaleciła szereg działań ograniczających popyt na paliwo. Należą do nich między innymi promowanie korzystania z transportu publicznego, praca zdalna oraz obniżenie dopuszczalnych prędkości. Niektóre kraje dotknięte już niedoborami paliwa wdrożyły takie rozwiązania, jednak rządowe źródła w Wielkiej Brytanii podkreśliły, że kraj nie stoi obecnie przed identycznym ryzykiem.
Dodatkowe możliwości rządu — rezerwy i wojsko
Rząd brytyjski posiada również uprawnienia do podejmowania działań ochronnych w zakresie dostaw paliwa. W krótkim czasie można uruchomić rezerwową flotę cystern, by zwiększyć dostępne moce transportowe. Do pomocy w dostarczaniu paliwa mogłyby zostać zaangażowane również Siły Zbrojne. Obowiązkowe rezerwy ropy naftowej, które Wielka Brytania jest zobowiązana utrzymywać, mogą zostać uwolnione w celu uzupełnienia bieżących dostaw.
Skoordynowane uwolnienie części tych zasobów nastąpiło na początku kwietnia we współpracy z partnerami Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Spotykając się w poniedziałek z przedstawicielami takich firm jak Shell, BP, armator Maersk oraz reprezentantami sektora bankowego, premier Starmer podkreślił, że niezbędna jest wspólna praca biznesu i rządu, by chronić Brytyjczyków przed rosnącymi cenami energii i benzyny. „Rząd nie może sobie z tym poradzić sam. Wy również nie możecie działać w pojedynkę. Musimy pracować razem" — powiedział do zebranych.













